Po kliknięciu na Anomalies aplikacja wskazała nam miejsce zaledwie kilka kilometrów od naszego osiedla. Jest tam las, który znamy jak własną kieszeń. Przez las biegnie droga, utwardzona żwirem. Teoretycznie jest to ulica Ruczaj, która łączy ze sobą dwa osiedla, ale w pewnym momencie domy po prostu się urywają i zostaje las. TUTAJ widok z Google Street View, niestety samochód Google wymiękł zaraz przed wjechaniem między drzewa. Jak się odwrócisz, zobaczysz normalnie domy.
Pierwsza upiorna rzecz: w tym miejscu parę lat temu zamordowano taksówkarza. Na ostatnim drzewie wgłąb lasu widocznym po lewej stronie wisi krzyż, który upamiętnia to morderstwo. Więcej o sprawie TUTAJ.
Jadąc tu już wiedzieliśmy, gdzie nas wysłało. Trochę dalej w las jest stara, nieużywana Strzelnica Wojskowa. Większość rzeczy jak ambona czy koszary jest już dawno rozebrana. Można tam czasami spotkać miłośników paintballa. Droga przechodzi zaraz obok, jadąc od tej strony, strzelnica będzie po twojej prawej.
Tutaj widok z satelity.
Ten kompleks to właśnie strzelnica.
Miejsce nie jest jakieś bardzo straszne, często tam chodzimy, ale po 20, kiedy było już ciemno i bez żadnych oświetleń, mieliśmy pietra. Latarnie kończą się równo z linią domów, a potem jest już tylko mrok i gałęzie niemal dotykające dachu samochodu.
Tutaj zdjęcia drogi w świetle dziennym.
Teraz kilka zdjęć strzelnicy zrobionych przeze mnie, sprzed paru lat.
Tak wygląda ulica Ruczaj po wyjechaniu z lasu od drugiej strony. Przez jakiś kilometr ciągną się jedynie pola i nie ma oświetlenia, a zaraz potem po prawej stronie jest cmentarz.
W czasie jazdy obok strzelnicy, zdarzyły się dwie rzeczy. Po pierwsze, zauważyliśmy że na miejscu starej, rozwalającej się bramy jest nowa i porządna. Według internetu, ma tu powstać strzelnica sportowa dla każdego (KLIK). W sumie ciekawie, ale to już będzie jedno miejsce opuszczone mniej w okolicy.
Druga rzecz sprawiła, że dostaliśmy ciarek. Jest po 20, jedziemy przez ciemny las i nagle dzwoni mój telefon. Od razu przypomniały mi się filmiki z TikToka, na których do ludzi dzwonił ktoś nieznany. Po wyjechaniu stamtąd sprawdziliśmy telefon i nawet oddzwanialiśmy, ale nikt nie odebrał.
A tu kilka "zachęcających" opinii z sieci dotyczących tego numeru.
To chyba będzie na tyle. Jedną z kolejnych lokalizacji Randonautica ustaliła nam w rzece i pisząc to mam dosłownie na myśli nurt, gdyż wskaźnik jest dokładnie na wodzie. Zdarzają się tam jednak kamieniste wysepki. Będziemy to na pewno sprawdzać.

















